artist's statement

na początku (znaku) było słowo

"A cinder is what burns in language in lieu of the gift or the promise of the secret of that “first” burning, which may itself be a repetition. Something persists, something keeps ringing and burning between these repetitions; it is this something that gives the strange gift of a cinder."
                                                                                                        Jacques Derrida - Cinders


Posługuję się techniką pirografii – wypalania. Zastępuję tradycyjne narzędzia malarskie na rzecz żywiołu (ognia) i samoistnego zapisywania się obrazu pod jego wpływem. Metoda ta wiąże się z częściową destrukcją, wymazywaniem czy wręcz napiętnowaniem podłoża. I choć dokładnie wiem gdzie i co „piszę” ogniem - nigdy nie można do końca zaplanować dokładnego wyglądu finalnego dzieła i nigdy nie powstaną dwa jednakowe wypalenia, choć prace są kompozycyjnie pewnego rodzaju tautologią – występują parami o niemalże identycznym układzie, odkrywając jednak wzajemne różnice i podobieństwa. Nie da się przecież tak naprawdę postawić dwóch identycznych linii, tym bardziej nie da się wypalić dwóch takich samych znaków. Jest to zazwyczaj wynik ludzkiej niedoskonałości, drżenia ręki, wzniecenia płomienia, chwili nieuwagi. Ogień sam w sobie powoli niszczy „pierwotne” znaczenia, jest kapryśny i niekiedy nie podporządkowuje się temu, który nim włada. Wypala w swoim własnym tempie. Mówimy tu wręcz o podwójnej destrukcji – na płaszczyźnie sensu, znaczeniowej, gdzie człowiek realnie wpływa na podłoże żywiołem aby zaburzyć pewien układ, z jednej strony tworząc nową wartość do czystości podkładu, jednak z drugiej strony jest to rozbiór i rozkład dosłowny, organiczny, bezkompromisowy. Można nawet powiedzieć, że prace powstają niejako same z siebie – pod wpływem działania czynników zewnętrznych - ognia i żaru - i choć żywioł, z którym się zmagam do końca walczy o swoją niepodległość w kreacji, jednak to zawsze twórca góruje i wygrywa w owej konfrontacji - nadaje kształt, określa długość trwania znaku w przestrzeni i jest w stanie stłumić, okiełznać narzędzie. Stoi na straży. Jest to ciągła walka o panowanie (nad) obrazem i jego sensem.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz